czwartek, 7 lipca 2016

Ulubieńcy czerwca 2016








Na wstępie przepraszam, że post się późno pojawił, ale było to spowodowane 3 tygodniowym pobytem w Anglii :) 
Jak widzicie będą to ulubieńcy, bo prawie każdy miesiąc zostawia za sobą coś co nam się sprawdzi, bądź przypadnie do gustu :) U mnie też tak się stało, więc zapraszam was do zapoznania się z moimi ulubieńcami czerwca :)




Pierwszym ulubieńcem są te słynne gumki do robienia bransoletek. Ja tych bransoletek nie nosiłam, nie robiłam, ale gumki sprawdzają si u mnie w innym celu np. przy robieniu warkocza :) W takim zastosowaniu te bezbarwne gumki są najlepsze :) 

Drugim ulubieńcem jest antyperspirant Rexona stress control . Przyznam, że świetnie się sprawdza w swoim zastosowaniu i na dodatek ma przyjemny, delikatny zapach :)





Kolejnym ulubieńcem jest wodoodporny tusz Superextend extreme marki Avon :) Ten tusz do rzęs przypał mi do gustu, bardzo ładnie prezentuje się na rzęsach, nie kruszy się itp :) 




 Kolejnym oraz największym ulubieńcem tego miesiąca jest podkład Dermacol :) Dużo o tym podkładzie, możecie przeczytać w internecie, do czego zachęcam :) Podkład ten rewelacyjnie kryje :) Już przy pierwszym użyciu byłam nim bardzo zachwycona :) Jego cena jest bardzo korzystna na Allegro kosztuje ok. 30 zł. Nie mam pojęcia czy jest dostępny w drogeriach, musielibyście sprawdzić w internecie, Ja podkład ten zakupiłam w moim mieście w pewnym sklepie :) Miałam mega szczęścia, ponieważ była promocja -50% i  zapłaciłam 11,50 a normalnie kosztował 23,50  zł :) Podkład ten ma jednak swoje minusy bo jest ciężki,zatykający pory, a także twarz bardzo się świeci, więc wiadomo, że trzeba zmatowić sypkim pudrem  :) Jednak kiedy potrzebujemy, żeby nasza twarz wyglądała niemal idealnie podkład bardzo się sprawdza, wszystko perfekcyjnie zakrywa :) Polecam ! Podobno dobrze kryje tatuaże jednak nie wiem, nie miałam okazji się przekonać.


Kolejną rzeczą jest peeling z Biedronki, który jest na prawdę godny polecenia :) Peeling ten świetnie spełnia swoje zadania, do tego ma piękny zapach :)


 Jak wiadomo lato przyniosło ze sobą przepyszne dary natury takie jak truskawki, jagody i moje ulubione czereśnie :) Talk, jestem ogromną miłośniczką czereśni :)




Ulubieńcy muzyczni ...


Black Eyed Peas - Where Is The Love (Clément Bcx Ft. Ellena Soule Remix) 

 

Alan Walker - Sing Me To Sleep 

 


Filatov & Karas – Tell It To My Heart 

 


To na tyle jeśli chodzi o moich ulubieńców :)

Dajcie znać co wam się sprawdziło w tym miesiącu :) 

 

Esperanza blanca

 

14 komentarzy:

  1. U mnie w lipcu królowały owoce :) Alan Walker <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Również jestem miłośniczką czereśni! Z tych gumek wychodzą naprawdę swietne bransoletki sama je kiedyś robiłam. Polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetni ulubieńcy <3 Mam podkład Dermacol. Na początku był idealny, świetnie krył, trwałość również na wielki plus, ale z czasem robił się tłusty, nie wiem czy to przez temperaturę, jakby nie patrzeć używałam go w zimę, gdzie w domu było bardzo ciepło... Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne rzeczy, gumeczki też lubię :) a piosenka alana walkera super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dermacol chętnie wypróbowałabym na sobie w roli korektora :) Jako mega kryjący produkt pewnie świetnie sprawdziłby się w tej roli. Zainteresował mnie peeling, koniecznie muszę sprawdzić w Biedronce czy jest jeszcze dostępny.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam Dermacol. Kiedyś to był mój ulubiony korektor ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że już minął sezon na truskawki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że już minął sezon na truskawki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w tym roku nawet nie spróbowałam ani jednej czereśni, bo wszystsko zjadły ptaki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki za polecenie piosenek :D Fajnie poznać coś nowego :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam podkład Dermacol, a ten tusz bardzo lubi moja mama;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałam kiedyś tego tuszu i byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń