sobota, 26 marca 2016

#birthday #presents


Witajcie kochani ! ;)  Przychodzę do Was z postem typowo urodzinowym, ponieważ będzie to notka z prezentami, które dostałam :)  W prawdzie moje swoje 16 urodziny obchodziłam 17 lutego, ale z pewnych powodów post pojawia się dopiero teraz. Musze przyznać, że jest, bardzo zadowolona z prezentów :) Bardzo mi się podobają ! Dlatego jeszcze raz chciałam podziękować tym osobą :) Od razu uprzedzam, że post nie ma na celu chwalenia się, lecz podzielenia się z wami swoja radością oraz zainspirowaniem Was pomysłami na prezent :) 

 

Prezent  1 

 O to jest pierwszy prezent, jak widzicie znajdują się w nim: tealighty, których nigdy nie za wiele, żel pod prysznic (cudownie pachnie), lakier mojej ulubionej marki ( jeśli chodzi o lakiery), wosk yankee candle (mój pierwszy), cudowna paletka Makeup Revolution dwie maseczki w saszetkach oraz peeling również w saszetce :)

 

 

Prezent 2

W drugim prezencie znajduje się: świetny olejek do ciała i kąpieli, żel pod prysznic ( cudownie pachnie), krem do rąk oraz bardzo ładnie pachnąca świeczka (którą niestety już wypaliłam).


 Prezent 3

Jako trzeci prezent dostałam tą o to świeczkę. Jest to skromny, ale cudowny prezent. Świeczka ta jest bardzo oryginalna, ponieważ po zapaleniu zmienia kolory. Świetna jest! 

 Prezent 4

Ostatnim prezentem, który mam Wam do pokazania jest książka Red Lipstick Monster Tajniki makijażu. Książka jest na prawdę genialna. Dostałam jeszcze ten balsam do ust o zapachu gumy balonowej. Produkt ten jest bardzo fajny: nawilża, nadaje kolor oraz połysk ;)

 

To na tyle...  Jak widzicie znalazło tu się sporo kosmetyków, których u mnie również tak jak i świeczek nigdy nie za wiele. Znalazło się też parę rzeczy, które bardzo chciałam mieć :) Oczywiście dostałam jeszcze pieniążki oraz słodycze, ale tego akurat pokazywać wiadomo, że nie będę. Na koniec dodam jeszcze, że lustrzankę, którą robię obecnie zdjęcia, również dostałam na urodziny od rodziców. Podsumowując z prezentów jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona. Byłam bardzo mile nimi zaskoczona. Po prostu są genialne ! Jeszcze raz dziękuje ! :* <3 

Esperanza blanca

5 komentarzy:

  1. Zazdroszczę książki Ewy, chociaż jest dla początkujących (a ja nie jestem) z chęcią bym przeczytała. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmetyki Oriflame mają ciekawą szatę graficzną :) Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nice gifts!
    Have a great day,
    xoxo
    http://stylishpatterns.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dużo ciekawych opinii słyszałam o ten paletce z Revolution. Sama jestem ciekawa jak dla Ciebie się sprawdzi. Pozdrawiam.

    www.avantvous.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Też chciałabym dostać tą książkę:D

    OdpowiedzUsuń